wtorek, 2 lipca 2013

Zdemaskowana, Abby Lee

Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 328
Data premiery: 6.06.2013r.

 Internet stanowi źródło nieograniczonych możliwości, jednak wiele osób zapomina o tym, że w sieci nie sposób całkowicie zachować anonimowości. Na własnej skórze przekonała się o tym Abby Lee – autorka bloga, który w krótkim czasie zyskał niebywałą popularność. Była pewna, że zachowując ostrożność, uda się jej ukryć swoją prawdziwą tożsamość, dlatego bez wahania publikowała kolejne posty związane z jej życiem erotycznym, licznymi fantazjami oraz przemyśleniami, dotyczącymi oczywiście seksu.

 „Zdemaskowana. Dziewczyna, której jedno w głowie” jest książką, na którą składają się napisane przez Abby Lee posty, publikowane na jej blogu. Czytelnik ma możliwość zapoznać się z jej życiem prywatnym, z jej fantazjami oraz planami, a także z licznymi radami, których przez całą lekturę nie brakuje. Są to porady skierowane głównie dla kobiet, zwłaszcza tych, które zapominają o własnym zadowoleniu na rzecz spełnienia partnera. Autorka cały czas zaznaczała, że nie jest specjalistką w tych sprawach, a swoją opinię kształtowała jedynie na podstawie swoich własnych doświadczeń i bardzo dużej ilości eksperymentów.

 Publikacja wydana przez wydawnictwo Otwarte jest dość nietypowa. Pozycje, na których treść składają się eseje, felietony, opowiadania czy też inne utwory publicystyczne, nie są niczym nowym na rynku wydawniczym, ale zbiór postów opublikowanych na blogu? To już coś innego, chociaż biorąc pod uwagę obecne czasy oraz rolę, jaką pełni w nich komputer i Internet, takie twory nie powinny nas - współczesnych czytelników - zadziwiać.

 Podobnie, jak większa część użytkowników, przeglądam blogi oraz strony o interesującej mnie tematyce, dlatego też lektura „Zdemaskowanej” nie sprawiła mi najmniejszego problemu. Gdybym wcześniej nie wiedziała o tym, iż ta historia zdarzyła się naprawdę a zamieszczone na kartach stron posty były faktycznie wpisami dodanymi przez Abby Lee, sądziłabym, iż był to jedynie wymysł autorki, a wykorzystanie takiej kompozycji było od początku jej zamierzeniem.

 Książka o dziewczynie, której jedno w głowie jest doskonałą pozycją dla każdego. Język zastosowany przez autorkę jest prosty, a jej pióro – lekkie. Z tego powodu „Zdemaskowaną” czyta się bardzo szybko. Dodatkowym atutem tej publikacji jest to, że odbiorca ma możliwość poznawania losów Abby Lee zarówno sprzed, jak i po wykryciu jej tożsamości. Nic więc dziwnego, że zaczęło mi jej być naprawdę żal.

 Przed rozpoczęciem lektury nie podejrzewałam nawet, że mogłabym polubić autorkę wpisów, związać się emocjonalnie z jej osobą. Tak się jednak stało, co w pewien sposób świadczy o dobrze rozwiniętych umiejętnościach pisarskich Abby Lee. W końcu nie tak łatwo trafić na pozycje, w której losy danej osoby/postaci naprawdę by nas obchodziły.

 „Zdemaskowana. Dziewczyna, której jedno w głowie” to całkowicie niezobowiązujący i przyjemny twór, po który może sięgnąć każdy zainteresowany czytelnik. Liczne opisy przygód seksualnych oparte o odpowiednie komentarze autorki oraz sporo wulgaryzmów obecnych w jej wpisach mogą zniechęcić niektórych, wyjątkowo wrażliwych odbiorców. Podejrzewam jednak, że wszyscy znajdą w tej książce coś dla siebie. Na koniec dodam, że Abby Lee jest biseksualna, dlatego nie stroni od różnego rodzaju urozmaiceń, a jej wyjątkowo silny popęd seksualny popycha ją w kolejne niezobowiązujące przygody. Swoją twórczością udowodniła, że jest kobietą odważną, która nie wstydzi się swoich potrzeb. Do tego samego namawia inne kobiety: do odrzucenia wątpliwości, wyrzutów sumienia czy wstydu.
Moja ocena: 5+/6
Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawnictwa Otwarte, za co serdecznie dziękuję!

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawi mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi naprawdę ciekawie ;) może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy temat :) Chociaż szczerze mówiąc nie wiem, czy znajdę dla niej czas:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest tu mile widziany. Podziel się ze mną i innymi czytelnikami swoimi przemyśleniami, opiniami czy nawet krytyką.

Blogger Template by Clairvo