Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Rekonstrukcja, Krzysztof Bielecki

Recenzje Książek
Książka wydana własnym nakładem w ramach Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości
Liczba stron: 210
Data premiery: 01.12.2012r.


 Krzysztof Bielecki, autor m.in. „Defektu pamięci”, napisał kolejną, podobną pod względem wielkości pozycję. Tym razem mamy jednak do czynienia ze zbiorem siedmiu opowiadań, które łączy jedynie dziwność i fakt, że odbiorca nie jest w stanie pojąć ich głębszego sensu. Według zapewnień autora ta publikacja jest jak testy projekcyjne – każdy dostrzeże w niej coś innego. Dla jednego plama atramentu na białej kartce może przedstawiać motyla, gdy dla innego ów kleks będzie przypominał dwa słonie. W teorii tak samo miało być z „Rekonstrukcją”, jednak jak to wygląda w praktyce?
Czytaj dalej

czwartek, 7 czerwca 2012

Nadyia, Łukasz A. Zaranek


Wydawnictwo: Radwan
Liczba stron: 78
Data premiery: 06.2011r.

 Będąc pod wpływem alkoholu nie jesteśmy w stanie kontrolować swoich zachowań, jednak pewne wydarzenia nigdy nie powinny mieć miejsca. Przekonał się o tym główny bohater książki pt. „Nadyia” – Max, który po kolejnej szalonej nocy dowiedział się, w czym brał udział. Zawstydzony i wściekły na samego siebie zwrócił się z prośbą o pomoc do postaci kobiety żyjącej w jego umyśle. Tytułowa Nadyia stała się dla niego nie tylko oparciem, ale również przejęła rolę sumienia, które próbuje nakierować go na tę właściwą drogę. 
Czytaj dalej

czwartek, 16 lutego 2012

Defekt pamięci, Krzysztof Bielecki

Książka wydana własnym nakładem w ramach Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości
Liczba stron: 154
Data premiery: 10.02.2012r.

 Czasami los lubi płatać figle, jednak w tym przypadku, to autor „Defektu pamięci” zrobił dużego psikusa czytelnikowi…

 Kool Autobee jest zwyczajnym biurowym pracownikiem, jednak pewnego dnia, jego życie wywraca się do góry nogami. Po zawaleniu się wiaduktu, zalaniu tunelu i dalszego ciągu nieszczęśliwych wypadków, bohater zdaje sobie sprawę, że jest bezpośrednio związany z tymi wszystkimi zdarzeniami.  Jest zmuszony pisać codziennie dwie strony tekstu, bo w przeciwnym razie dojdzie do kolejnych katastrof. Kool nie poddaje się i zaczyna szukać sposobu, aby uwolnić się od roli, jaka została mu przypisana. Wkrótce spotyka pozostałych Piszących, ludzi, którzy również muszą tworzyć kilkustronicowe teksty, bo w przeciwnym razie może to się odbić na innych lub na nich samych. 

Czytaj dalej

sobota, 29 października 2011

Domek trzech kotów, Marek Nowakowski [e-book]

Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 65
Data premiery: 11.05.2011r.

 Koty nie mają łatwego życia. Z każdej strony grozi im niebezpieczeństwo, zarówno ze strony ludzi jak i innych zwierząt. Aczkolwiek codziennie mamy okazję widzieć je odpoczywające w słońcu, siedzące pod samochodami lub przechodzące przez jezdnie. Jednak, czy ktokolwiek z Was, przyglądał się im dłużej? Przystanął i zastanowił się, na jakie niebezpieczeństwa są narażone, jaką mają historię?

  Poznajcie mieszkańców pewnej kamienicy, którzy postanowili zrobić coś, aby ulżyć żyjącym w okolicy kotom. Do swojego ogródka przygarnęli białą kocicę z dwójką kociąt i wkrótce na tym terenie zagościli kolejni pobratymcy. Jednak nie wszystko idzie jak po maśle. Zawsze znajdą się czarne owce, którym może nie podobać się obecność nowych lokatorów i będą na każdym kroku starać się okazać swoje niezadowolenie. 


 Marek Nowakowski stworzył czarującą historię, która porywa od pierwszej strony. Nie jest to jednak typowa książka, ponieważ jest krótką, ledwie siedemdziesięciostronicową opowieścią, ukazującą czytelnikowi dobrze znaną rzeczywistość. Z sielankową historią o dobrych i kochających ludziach, którzy pomagają dzikim stworzeniom i wszyscy żyją potem długo i szczęśliwie, również ma mało wspólnego. Autor ukazał szarą stronę życia, dołączając do tych „prawych” również osoby złe i agresywne. Według mnie, głównym celem autora było pokazanie ludziom, że istnieją jeszcze bezinteresowne osoby, które są w stanie zrobić wszystko, co w swojej mocy, aby pomóc wystawionym na ciężkie próby zwierzętom.

 "Byliśmy sercem związani z tym pospolitym plemieniem, co wałęsa się po ulicach, penetruje śmietniki, wysiaduje pod samochodami, koczuje gdzie bądź i wykazuje tyle woli przetrwania na przekór nieustającym zagrożeniom."*

 „Domek trzech kotów” zauroczył mnie od pierwszej strony, a próba stworzenia dla kotów legowiska przez ich nowych "opiekunów", opis zachowań kotów oraz usilne próby zdobycia ich zaufania sprawiały, że czytanie stało się dla mnie ogromną przyjemnością i z uśmiechem na twarzy obserwowałam dalsze perypetie grupy zapalonych miłośników zwierząt. Jednak czasami zamiast uśmiechu pojawiały się łzy wzruszenia oraz złość na ludzi, którzy robią krzywdę – tak naprawdę - bezbronnym istotom. Bo w jaki sposób mogą się obronić przed osobami posiadającymi ostre przedmioty, np. noże?

 Język jest lekki, dzięki czemu ową historię kończy się w ekspresowym tempie. Jest to jedna z najlepszych opowieści, jaką miałam do tej pory okazję czytać, jednak brakowało mi w niej pewnego rodzaju rozdzielenia tekstu, coś na kształt rozdziałów. Gdy przerywałam czytanie na rzecz innej czynności, miałam potem problem ze znalezieniem się, jednak jest to jedynie drobny szczegół, ponieważ do takiej formy książki można łatwo się przyzwyczaić.

  Opowieść Marka Nowakowskiego pt. „Domek trzech kotów” polecam każdej osobie, która kocha zwierzęta, a zwłaszcza koty. Dla sporej grupy osób wielkość tej pozycji może być ogromną zaletą, ponieważ można ją włożyć praktycznie wszędzie, czy to do plecaka czy też do torebki. Osobiście, po przeczytaniu tej pozycji odczułam coś w rodzaju "katharsis", ponieważ moja wiara w ludzi oraz nowe, lepsze jutro odżyła.
Moja ocena: 6/6
 *str.33
E-book'a otrzymałam dzięki uprzejmości platformy woblink.com.
Dalsza część recenzji

wtorek, 16 sierpnia 2011

Książki Moja Miłość, Praca zbiorowa [e-book]

Wydawnictwo: e-bookowo
Data premiery: 23.04.2011r.
Liczba stron: 104
 „Książki Moja Miłość” jest zbiorem siedmiu opowiadań, napisanych przez zupełnie różne osoby, które łączy jedno: miłość i szacunek do książek. To właśnie te uczucia sprawiły, że powstała tego typu lektura w formie e-booka, którego można przeczytać zarówno na ekranie swojego komputera jak i komórki. Jego stworzenie, miało na celu uczczenie Światowego Dnia Książki, które przypada 23 kwietnia. I właśnie dzięki tej inicjatywie, zarówno ja jak i inne osoby, mają możliwość zapoznania się ze znajdującymi się tam utworami.

 Zazwyczaj rzadko sięgam po zbiory opowiadań, a zwłaszcza po te, napisane przez różnych autorów, ponieważ każda osoba ma inny sposob pisania, jednak przede wszystkim dlatego, że w antologiach nie znajdę długiej i rozbudowanej akcji, dzięki ktorej wciągnę się w opisywany świat na długie godziny. Z tego też powodu do czytania otrzymanej elektronicznej książki, podeszłam bardzo ostrożnie. Jak się okazało, bylo to zupełnie zbędne, ponieważ poznałam krótkie, aczkolwiek bardzo ciekawe i wciągające historie, które urozmaiciły mi czas wolny. 

  W pozycji "Książki Moja Miłość", czytelnik znajdzie zarówno opowiadania fantastyczne, obyczajowe oraz kryminalne. Prawie w każdym z nich, przeplata się motyw książki i jak można było się spodziewać, jedne utwory przypadły mi bardziej do gustu, aniżeli drugie. Sama nie wiem z czym jest to związane, ponieważ każda znajdująca się w książce historia napisana jest językiem lekkim i łatwo przyswajalnym, dzięki czemu tę pozycję czyta się w tempie ekspresowym.

 Opisywaną przeze mnie pracę zbiorową, mogę polecić tak na prawdę każdemu. Jest to sympatyczna lektura, w której można znaleźć lepsze i gorsze utwory. Zbiory opowiadań oprócz zalet, posiadają również wady, o części których wspomniałam wcześniej, jednak dzięki tego typu lekturze w łatwy, a zarazem przyjemny sposób możemy poznać naprawdę dobrego autora, który swoim piórem będzie w stanie nas oczarować. Dlatego jeżeli masz ochotę m.in. wraz z trzema kobietami odnaleźć seryjnego morderce, poznać losy zmarłej księżniczki lub poprostu pofilozofować na temat książek, jest to pozycja dla Ciebie!
Moja ocena: 5/6

P.S Jeżeli jesteś osobą, która nie przepada za książkami wydanymi w formie elektronicznej, możesz nabyć tą pozycję w formie papierowej, dzięki wydawnictwu Radwan.

E-booka otrzymałam od pani Agaty Wiśniewskiej, za co serdecznie dziękuję.
Dalsza część recenzji
Blogger Template by Clairvo